Czas zmian nadszedł nieubłaganie. Ale zmiany są dobre. Dlatego od dziś zapraszam Cię do mojego nowego domu :) Mam nadzieję, że będziesz częstym gościem. ...
Ostatnimi czasy coraz częściej natykam się na artykuły traktujace o planowaniu. Planowaniu zadań, zarządzaniu sobą w czasie, układaniu dnia. Hitem są aplikacje, w których można utworzyć listy zakupów, rzeczy do zrobienia, pozaznaczać przypominajki i inne. Pytanie tylko, czy warto wszystko w życiu planować? Planowanie jest dobre. Pozwala zaoszczędzić czas, poukładać sobie wszystko w głowie. Sama żyję w otoczeniu oblepionym wręcz sticky notes'ami -...
Tegoroczny listopad zdecydowanie nie sprzyja mojemu poczuciu własnej wartości. Brak słońca i niskie temperatury sprawiają, że najchętniej przespałabym zimę. Niestety wpływa to również na moją aktywność blogową i nie tylko. Za wszelką cenę staram się jednak odnaleźć motywację do działania. Poznaj moje sposoby. Kiedy zaczęłam pisać bloga, cała rodzina bardzo mnie dopingowała. Czytali, komentowali, wtrącali swoje trzy grosze. Chcę wierzyć, że to jednak...
Wypadki zdarzają się codziennie. Wypadki drogowe, wypadki samolotowe, wypadki z udziałem pieszych. Mogą mieć różne konsekwencje. Kiedy nasze dziecko idzie do szkoły lub przedszkola, może być narażone również na wypadek w placówce edukacyjnej. Co robić, kiedy taka sytuacja zdarzy się w szkole? Piątkowe popołudnie. Każdy odlicza już godziny do rozpoczęcia weekendu. Myślimy o samych przyjemnych rzeczach, które na ten czas sobie zaplanowaliśmy. Układamy...
Jedna reforma oświaty goni kolejną. Miłościwie nam panujący robią wszystko, byśmy nie czuli się w temacie zbyt pewnie. Jednym słowem - nie znasz dnia, ani godziny (kiedy nastąpi zmiana). I czy to będzie dobra zmiana? Zastanawialiście się kiedyś, co nasze dzieci wyniosą ze szkoły? Skoro w kółko i bez przerwy coś się w niej zmienia? Osobiście czekam na ten moment, kiedy ekipa rządząca...
Obiecałam ostatnio na blogowym fanpage'u, że podrzucę przepis na ciastka orzechowo-cytrynowe. Mieszanka smaków nawet jak na mnie dziwna, ale też jej podłoże nietypowe, o czym za chwilę. Namówiona przez Magdę z bloga Lekka Zmiana Mamy postanowiłam jednak połączyć przyjemne z pożytecznym i pociągnąć nieco temat kulinarnych fakapów. Chyba jednak w tym roku nie dostanę gwiazdki Michelina. Wielokrotnie przyznawałam się do tego, że Perfekcyjnej...
Potrzebowałam pilnie katalizatora. Wino w tym wypadku, chodź zazwyczaj radzi sobie znakomicie, nie wchodziło w grę. Rozmowa z kimkolwiek mogłaby sprawić, że grono "nieszczęśliwych naleśników" powiększyłoby się drastycznie. Pozostało tylko jedno, sprawdzone wyjście - książka. Z książkowego regału uśmiechnęły się do mnie Rodzinne sekrety Krystyny Mirek. Postanowiłam dać im szansę. W czwartkowy wieczór doczołgałam się do domu, odmówiłam wyjścia gdziekolwiek, zaparzyłam kawę (tak,...